Najnowsza propozycja browaru we Lwówku Śląskim. American Pale Ale chmielone pięcioma odmianami. Wiadomo, że jedną z nich jest polska Sybilla - reszta pozostaje tajemnicą. Nie ukrywam, że moja ciekawość jest ogromna, więc piwo wędruje do szklanki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Lwówek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Browar Lwówek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 5 kwietnia 2014
wtorek, 25 marca 2014
Amerykanie wylądowali we Lwówku [AKTUALIZACJA]
Skutkiem tego będzie nowe piwo z lwóweckiego browaru - Lwówek Jankes. Na razie wiadomo tyle, że będzie chmielone pięcioma odmianami (to już prawie magiczna liczba), niefiltrowane i lekkie woltażowo. Jedyne 4,2% alkoholu, czyli bardzo dobrze. Browar póki co nie zdradza, jakich odmian chmielu użył, ani w jakim stylu będzie utrzymane piwo. Wiele wskazuje na AIPA [już wiemy, że APA - red.], ale to póki co poszlaki. Tak natomiast będzie wyglądać etykieta:
![]() |
| © Browar Lwówek |
Trzeba przyznać, że ładny projekt. Gdy będzie wiadomo więcej o stylu i gatunkach chmielu, nie omieszkam poinformować.
AKTUALIZACJA
Już wiadomo, że Lwówek Jankes to American Pale Ale. 12,5% ekstraktu, 4,2% alkoholu. Przedpremierowe recenzje oparte o butelki napełniane (ponoć) prosto z tanka wskazują na kapitalną pianę i bardzo dobry aromat. Degustacja na pewno trafi na bloga!
AKTUALIZACJA
Już wiadomo, że Lwówek Jankes to American Pale Ale. 12,5% ekstraktu, 4,2% alkoholu. Przedpremierowe recenzje oparte o butelki napełniane (ponoć) prosto z tanka wskazują na kapitalną pianę i bardzo dobry aromat. Degustacja na pewno trafi na bloga!
niedziela, 23 marca 2014
Lwówek Belg. Belgijskie ale w połowie drogi
![]() |
| Lwówek Belg, alkohol: 4,2%, ekstrakt: 13% |
Lwówecki browar swojego Belga wypuścił na rynek w lutym 2012 roku. Piwo nie jest zatem niczym nowym, ale z pewnością ciekawym. Czy eksperyment z uwarzeniem jasnego ale w belgijskim duchu jest udany?
Piwna rewolucja zrobiła swoje i praktycznie każdy regionalny browar chcący liczyć na przychylność wymagających piwoszy sięga do półki z napisem „ale”. We Lwówku Śląskim uczyniono podobnie i nie da się takiej próbie nie przyklasnąć. Trzeba jednak zapytać o jakość wykonania, a tu już można się spierać...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

