Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciemne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciemne. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 grudnia 2014
czwartek, 11 grudnia 2014
wtorek, 11 listopada 2014
środa, 5 listopada 2014
poniedziałek, 27 października 2014
środa, 17 września 2014
środa, 2 lipca 2014
O’Hara’s & Pinta, Lublin to Dublin + 10 tysięcy wyświetleń
Z okazji 10 tysięcy wyświetleń na kanale historyczna kolaboracja polskiego browaru rzemieślniczego z irlandzkimi kolegami po fachu. Jak Robust Oatmeal Stout wywiązał się z roli toastu, przekonacie się oglądając recenzję. Dzięki, że jesteście!
niedziela, 15 czerwca 2014
Haust, Cascadian Dark Ale
Wyborne ciemne ale z restauracyjnego minibrowaru Haust. Łączy w sobie cechy black IPA, stoutu, a nawet portera. Jedna z bardziej udanych degustacji - aż żal, że to tylko 0,5 litra...
środa, 11 czerwca 2014
Sulimar, Cornelius Dunkel
Słodki ciemniak z Piotrkowa Trybunalskiego uzupełnia krajową ofertę piw deserowych. Nie każdemu takie coś podejdzie, ale jak dla mnie - w smaku dobry. Choć pewne mankamenty ma. Jakie? Zapraszam do obejrzenia recenzji.
piątek, 30 maja 2014
Brasserie de Silly, Double Enghien Brune
Kolejna wycieczka do Belgii. Tym razem ciemne piwo w stylu Belgian Strong Ale. Temperatura za oknem spadła dość gwałtownie, więc coś rozgrzewającego w szkle będzie jak znalazł.
sobota, 24 maja 2014
Szałpiw, Śrup
Idziemy za ciosem. Zaczęliśmy od mini-wywiadu z Janem Szałą, a teraz pierwsza z dwóch recenzji piw z Browaru Szałpiw. Najpierw Śrup, czyli ciemne piwo górnej fermentacji - trochę stout, trochę ciemne ale. Amerykański chmiel zapowiada aromat, płatki owsiane dobrą pienistość i treściwość. Degustacja plenerowa, w ogrodzie u Wojtka Gandeckiego.
wtorek, 20 maja 2014
AleBrowar | Pinta, B-Day 2.0 Przewrót Mleczny
Poprzednio było lądowanie w Bawarii, teraz jest lądowanie w mleczarni. Ekipy AleBrowaru i Pinty znów uwarzyły wspólne piwo urodzinowe dla Piwoteki Narodowej. Podwójny czekoladowy stout mleczny. Jeśli smakuje tak dobrze jak brzmi, będzie super.
środa, 14 maja 2014
Birbant, Robust Porter
Kontraktowcy z Witnicy znów w natarciu. Ich Citra smakowała mi bardzo, teraz diametralnie inna bajka. Robust porter to lżejsza odmiana porteru, z udziałem nowofalowych chmieli i z wyraźnie niższym aniżeli w porterze bałtyckim ekstraktem. Nieźle to wygląda, więc pijemy!
poniedziałek, 5 maja 2014
AleBrowar, Ortodox Mild
Najnowsze piwo od AleBrowaru (nie licząc ostatniej kolaboracji z Pintą). Druga odsłona serii Ortodox w postaci niezbyt znanego u nas stylu Mild. Wielbiciele chmielowego szaleństwa muszą sobie zrobić przerwę, bo trunek winien być łagodny i umiarkowany w aromacie. I od razu małe sprostowanie - swojego milda uwarzyła także Pracownia Piwa, a więc AleBrowar nie jest jednak pionierem ;-) Na zdrowie!
czwartek, 24 kwietnia 2014
Raciborskie Karmelowe
Browar Zamkowy w Raciborzu cenię za słodowe lagery. Teraz uraczono nas bardzo lekkim ciemniakiem, który zapowiada się jeszcze bardziej deserowo. Jednak czy faktycznie będzie tak słodko? O tym się przekonacie, oglądając tę recenzję.
piątek, 11 kwietnia 2014
Kormoran, Coffee Stout
Kolejne piwo z serii Podróże Kormorana - Coffee Stout. Sporo ciekawych składników i niska zawartość alkoholu zapowiadają trunek pijalny i smaczny. Trochę brakuje mi laktozy, ale może jej nieobecność nie będzie problemem? Zapraszam na recenzję.
wtorek, 8 kwietnia 2014
AleBrowar, Sweet Cow
Łagodne stouty darzę sporą estymą, a zwłaszcza ich mleczną odmianę. Dawno już nie miałem okazji pić znakomitego swego czasu milk stoutu z AleBrowaru. Pojawiła się nowa warka, więc jest okazja, by przypomnieć sobie ten smak. Czy nadal będzie tak dobrze, jak kiedyś?
Ostatnimi czasy trunki z AleBrowaru nie mają najlepszej prasy. Sporo krytyki spłynęło na Rowing Jacka i Amber Boya, które długi czas wyznaczały standardy w swoich stylach. Może dlatego mojemu najnowszemu podejściu do Sweet Cow towarzyszy lekki dystans. Tym bardziej się ucieszę, jeśli piwo okaże się smaczne. W pamięci mam wyraźną mleczną słodycz laktozy, która czyniła Słodką Krówkę szalenie pijalną. Zobaczmy, czy realia sprostają oczekiwaniom.
sobota, 29 marca 2014
Fortuna, Fortuna Śliwkowa
![]() |
| Fortuna Śliwkowa, alk.: 5,3%, ekstrakt: ? |
Piwa smakowe kojarzą się nam głównie z jasnymi lagerami z takimi lub innymi dodatkami. Browar z Miłosławia przełamał ten stereotyp już dawno. Jednym z klasyków owocowych wariacji jest Fortuna Śliwkowa. Piłem ją wiele miesięcy temu i niespecjalnie pamiętam wrażenia. Jako uwertura do recenzji premierowej Mirabelki nadaje się idealnie.
Ważny jest fakt, że śliwkowe piwo oparte jest o ciemne słody, co do tych owoców pasuje bardzo dobrze. Przecież śliwki w czekoladzie to coś naturalnego. Niestety od pewnego czasu Fortuna nie zamieszcza na etykietach pełnego składu, więc szczegóły odnośnie użytych surowców są tajemnicą. To zła praktyka, która rodzi niepotrzebne podejrzenia o manipulowanie recepturą. Zostawmy to jednak na boku i sprawdźmy, co trunek ma do zaoferowania.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


